Nietrudno zauważyć, że ten blog nie jest internetowym dziennikiem typu: „dzisiaj rano, gdy piłem wspaniałą, aromatyczną kawę i obserwowałem przez okno ludzi spieszących do swych zajęć przyszedł mi do głowy pewien pomysł…”.

W blogu dzielę się określonym już zbiorem obserwacji i przekonań. Odnoszą się one w pierwszej kolejności do dramatycznych teatrów repertuarowych finansowanych ze środków publicznych (brzmi okropnie, ale takie sprecyzowanie przedmiotu pozwoli na uniknięcie ewentualnych nieporozumień). Co nie znaczy, że niektóre fragmenty rozważań nie będą pasowały również do innych form teatru.

Kilka zagadnień ma dla mnie elementarne znaczenie, dlatego omówię je na początku w serii kolejnych wpisów. Poniższa mapa myśli wymienia te zagadnienia i ich relacje (mapę można otworzyć w nowym oknie przez kliknięcie).

Być może na pierwszy rzut oka nie widać związku między tymi zagadnieniami, ale również temu służą mapy myśli – wychwytywaniu nieoczywistych powiązań:)

Nie zamierzam zdawać wyłącznie sprawozdania z tego co już zaobserwowałem i co przemyślałem. Rekonstruując swoje poglądy na potrzeby tego bloga, będę równocześnie szedł dalej w niektórych rozumowaniach, wyciągał wnioski, których wcześniej nie wyciągałem, dostrzegał powiązania, których wcześniej nie dostrzegałem.

Już teraz, przygotowując się do kilku elementarnych spostrzeżeń, przeczuwam, że nie wiem do końca – gdzie mnie one zaprowadzą:) Mam nadzieję, że to odczucie intelektualnego poszukiwania udzieli się również czytelnikowi.

Reklamy