Chociaż słowa „kulturalny” i „kulinarny” wyglądają podobnie pragnę uspokoić/rozczarować czytelników bloga. Tytuł wpisu nie oznacza radykalnej zmiany tematyki. Jednak tym razem zapraszam do lektury mojego tekstu, w którym pojawiają się odwołania do szpinaku,
chipsów i przyrządzania potraw.

Tekst ukazał się w kwartalniku B4mag., elektroniczna wersja publikacji znajduje się tutaj (strona nr 13 e-wydania).

Ten numer B4mag poświęcony jest strategiom promocji kultury wysokiej oraz jej związkom z kulturą popularną. O tym można poczytać w tekście, poza wspomnianymi kwestiami kulinarnymi. Wszystko przyprawione szczyptą etycznej refleksji i podlane egzystencjalnym sosem.

Reklamy