Mam słabość do wypunktowywania. Zawsze podobało mi się stosowanie zapisu w rodzaju „2.1.4.5” w pracy naukowej, a struktura „Tractatus logico-philosophicus” Wittgensteina zapewnia mi sporo przeżyć estetycznych.

Dlatego wracam do felietonu Michała Zadary, który komentowałem ostatnio.
Znajduje się tam fragment, w którym w punktach autor wymienia, co mogłoby się znaleźć w tekście o teatrze oprócz „uwzględnienia wartości estetycznej spektaklu i kondycji reżysera”.

Jak widzę zestawienie podpunktów do uzupełnienia od razu mam ochotę na wypełnianie. Odpowiem zatem na postulat Zadary posługując się hipotetycznym materiałem.
Żeby utrudnić czytanie humanistom zamiast wymyślania barwnego przykładu będzie mowa o spektaklu X teatru Y w reżyserii Z.
Celem eksperymentu jest sprawdzenie, czy pisanie takich tekstów przybliża czytelnika do zrozumienia teatru.

Najpierw punkty Zadary:
a) stan techniczny teatru,
b) kto przyszedł na sztukę,
c) ile kosztują bilety,
d) ile zarabiają aktorzy,
e)ile kosztowała scenografia,
f) jak kto gra,
g) jakie idee wynikają z treści spektaklu, i w końcu
g) co wynika z zestawienia tych wszystkich faktów?

Nie mam pewności, czy podwójne „g” coś znaczy, w związku z czym pozostawiam, tak jak w oryginale.
Jak już wspomniałem, Zadara wymienia jeszcze dwa wątki modelowego tekstu o teatrze: wartość estetyczna spektaklu, kondycja reżysera.
Te akurat aspekty pominę i przechodzę do wypełniania:

a) stan techniczny teatru,

Ogólny stan techniczny teatru dobry. Niedawno w piwnicy pękła rura, ale udało się szybko usunąć awarię. Fotele na widowni trochę skrzypią.
Ostatnio dokonano zakupu 10 nowych reflektorów, oświetleniowcy są szczęśliwi. Za to montażyści narzekają na stan sznurowni, chyba jeszcze przed planowanym remontem generalnym trzeba będzie zająć się sznurownią.

b) kto przyszedł na sztukę,

Spektakl zagrano dotychczas 9 razy. Widownia na 100 osób, spektakl obejrzało 640 osób (wliczając widownię premierową), w tym: 15 dziennikarzy, 80 członków rodzin i znajomych aktorów i reżysera, 50 urzędników, 20 pracowników teatru, 40 znajomych pracowników teatru, 120 studentów, 150 emerytów i rencistów, 10 nauczycieli, 8 pracowników naukowych, 60 uczniów szkół średnich, 40 pracowników sektora IT, 10 handlowców, 6 menedżerów, 2 osoby duchowne, 4 pracowników socjalnych, 3 lekarzy, 6 architektów, 10 osób aktualnie poszukujących pracy, 6 matek na urlopie wychowawczym.

c) ile kosztują bilety,

Od 11 do 40 zł.

d) ile zarabiają aktorzy,

od 2000 do 6000 zł brutto.

e) ile kosztowała scenografia,

80000 zł.

f) jak kto gra,

Sztuka czteroosobowa: jeden aktor gra powyżej przeciętnej, jeden poniżej, a pozostałych dwóch przeciętnie.

g) jakie idee wynikają z treści spektaklu,

Spektakl opowiada o rozpadzie więzi międzyludzkich w społeczeństwach późnego kapitalizmu. Idea, nie wyrażona wprost, mówi, że późny kapitalizm jest czynnikiem rozpadu więzi międzyludzkich. Na głębszym poziomie spektakl wyraża tęsknotę za autentycznymi więziami międzyludzkimi oraz za alternatywnym dla późnego kapitalizmu ustrojem społecznym.

g) co wynika z zestawienia tych wszystkich faktów?

Trudno powiedzieć.

Wypełniłem eksperymentalnie listę Zadary nie po to, żeby ją ośmieszyć. Traktując ją poważnie na poziomie postulatywnym chciałem tylko zwrócić uwagę na ogromną złożoność zagadnienia.

W tak ważnej materii nie można zatrzymać się na poziomie publicystyki. Trzeba skorzystać z narzędzi naukowych, wprowadzić kategorie zmiennych i ich korelacji. Inaczej można skompromitować ideę kompleksowej refleksji nad teatrem. Na przykład odkrywając pozorne korelacje lub wprowadzając metodologiczny chaos poprzez analizowanie zbyt dużej liczby zmiennych na raz.

Najlepiej zacząć od sprawdzenia, czy w ogóle istnieje zależność między dwoma wybranymi zmiennymi. Dopiero potem, jakiego jest rodzaju i jakie są konsekwencje tej zależności.
Na przykład, czy stan techniczny teatru wpływa istotnie na frekwencję? Czy stan techniczny teatru wpływa istotnie na poziom artystyczny? Czy struktura widowni zależy od idei spektaklu?
Czy poziom artystyczny spektaklu zależy od wysokości budżetu przeznaczonego na scenografię?
Za pomocą takich analiz można na przykład zweryfikować stereotyp (?) wyrażony w powiedzeniu „artysta głodny to artysta płodny”.

W każdym razie eksperyment uważam za udany, nawet jeżeli odpowiedź na pytanie: co wynika z zestawienia tych wszystkich faktów?, brzmi: trudno powiedzieć. Wbrew pozorom, znajomość obszarów swojej niewiedzy jest cenna.

Reklamy